Umowa TFP to krótki dokument, w którym modelka i fotograf zapisują warunki bezpłatnej sesji: ile zdjęć powstanie, kiedy zostaną oddane, gdzie każda ze stron może je publikować i na co modelka daje zgodę w sprawie swojego wizerunku. Chroni obie strony przed sporem po sesji.
Przy sesji TFP nikt nie dostaje wynagrodzenia, więc jedyną wartością są zdjęcia i prawo do ich pokazywania. Gdy coś nie zostanie zapisane, każda strona pamięta ustalenia po swojemu. Ten wpis nie jest wzorem umowy ani poradą prawną. To lista tematów, które warto omówić i zapisać, zanim staniecie przed obiektywem.
Dlaczego umowa przy sesji bez pieniędzy
Najczęstsze konflikty po sesjach TFP wyglądają podobnie. Modelka czeka miesiącami na zdjęcia. Fotograf znajduje swoje zdjęcie z nałożonym filtrem i bez oznaczenia autora. Zdjęcie z sesji „do portfolio” pojawia się w reklamie sklepu. Każdej z tych sytuacji da się uniknąć jednym zdaniem w umowie.
Jest też powód prawny. Art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wymaga zezwolenia osoby przedstawionej na zdjęciu na rozpowszechnianie jej wizerunku. Wyjątek dotyczy osoby, która otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie, jeśli nie zastrzegła inaczej. Przy sesji TFP zapłaty nie ma, więc fotograf potrzebuje zgody, a najprościej udokumentować ją właśnie w umowie. Z kolei prawa autorskie do zdjęć ma co do zasady fotograf, więc modelka potrzebuje zapisu, który pozwala jej z tych zdjęć korzystać.
Co zapisać w umowie TFP
Poniższa lista porządkuje zapisy w kolejności, w jakiej zwykle pojawiają się w dokumencie. Nie każdy punkt jest potrzebny przy każdej sesji, ale warto przejść przez wszystkie.
- Strony umowy. Imiona i nazwiska, adresy e-mail, a przy osobie niepełnoletniej także dane rodzica albo opiekuna prawnego, który podpisuje umowę.
- Data, miejsce i czas sesji. Adres studia albo pleneru, godzina rozpoczęcia i przybliżony czas trwania.
- Koncepcja i stylizacje. Krótki opis sesji, odnośnik do moodboardu, lista stylizacji. Warto zapisać, czego sesja na pewno nie obejmuje.
- Podział kosztów. Kto płaci za studio, wizaż, fryzjera, stroje i dojazd. Przy TFP koszty często dzieli się po równo albo każda strona pokrywa swoje.
- Liczba zdjęć po obróbce. Minimalna liczba kadrów, które modelka dostanie w pełnej obróbce, oraz informacja, czy dostanie podgląd całej sesji.
- Sposób wyboru zdjęć. Czy wybiera fotograf, modelka, czy obie strony wspólnie z podglądu.
- Termin oddania zdjęć. Konkretna liczba dni od sesji, a nie „jak najszybciej”. To najczęstsze źródło sporów.
- Format i rozdzielczość plików. Pliki do internetu, pliki do druku karty, czy modelka dostaje wersje bez znaku wodnego.
- Zakres obróbki. Na przykład korekta skóry bez zmiany sylwetki. Zapis chroni modelkę przed retuszem, którego nie chce.
- Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku. Gdzie fotograf może publikować zdjęcia: portfolio, strona internetowa, profile w mediach społecznościowych, wystawy, konkursy, publikacje w magazynach.
- Licencja dla modelki. Na jakich polach eksploatacji modelka może korzystać ze zdjęć: publikacja w internecie, druk karty, wysyłka do agencji i firm.
- Wykluczenie użycia komercyjnego. Zapis, że żadna ze stron nie sprzeda zdjęć ani nie użyje ich w reklamie bez osobnej, pisemnej zgody drugiej strony i bez ustalenia wynagrodzenia.
- Oznaczanie autora i modelki. Jak podpisywać zdjęcia, czy podawać wizażystkę i stylistkę.
- Zakaz przeróbek. Czy modelka może kadrować zdjęcia i nakładać filtry, czy publikuje wyłącznie wersje od fotografa.
- Czas obowiązywania. Na jak długo strony udzielają sobie zgód i licencji. Brak terminu też jest decyzją, którą warto podjąć świadomie.
- Wycofanie zgody i usunięcie zdjęć. Co się dzieje, gdy modelka po latach poprosi o usunięcie zdjęć z portfolio fotografa, i w jakim terminie zostanie to zrobione.
- Odwołanie sesji. Z jakim wyprzedzeniem można odwołać termin i kto ponosi koszt zarezerwowanego studia.
- Dane osobowe. Informacja, kto przechowuje zdjęcia i dane modelki oraz w jakim celu.
- Podpisy obu stron. Na papierze albo w formie elektronicznej, z datą.
Wizerunek, licencja i pola eksploatacji
Zgoda na wizerunek
Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku powinna wskazywać miejsca i cel publikacji. Ogólne zdanie „wyrażam zgodę na publikację zdjęć” jest mniej czytelne niż wyliczenie: portfolio fotografa na jego stronie, profile w mediach społecznościowych, zgłoszenia do konkursów fotograficznych. Im dokładniej, tym mniej niedomówień.
Licencja dla modelki
Fotograf jako autor udziela modelce licencji na korzystanie ze zdjęć. Ustawa wymaga, żeby pola eksploatacji były wymienione wprost, dlatego warto je wypisać, zamiast pisać „do celów własnych”. Typowe pola przy TFP to publikacja w internecie, w tym w profilach modelki, druk w karcie i portfolio oraz przesyłanie zdjęć agencjom i potencjalnym zleceniodawcom.
Wycofanie zgody
Kwestia odwołania zgody na wizerunek bywa sporna, dlatego lepiej ją uregulować z góry. Rozsądny zapis mówi, w jakim terminie fotograf usuwa zdjęcia z miejsc, nad którymi ma kontrolę, gdy modelka o to poprosi, i że nie dotyczy to publikacji, które już się ukazały w druku. Przy wątpliwościach co do konkretnej sytuacji warto poradzić się prawnika.
Osoby niepełnoletnie
Gdy modelka ma mniej niż 18 lat, umowę i zgodę na wizerunek podpisuje przedstawiciel ustawowy, zwykle rodzic. Dobrą praktyką jest też podpis samej modelki, żeby potwierdzić, że zna ustalenia. Rodzic powinien znać koncepcję sesji przed terminem. Sesje z osobami w wieku 16 i 17 lat nie obejmują bielizny ani strojów kąpielowych, a w Bazie Fotomodelek profile tych osób są poza wyszukiwarką firm.
Jak podpisać umowę bez komplikacji
Najprościej przygotować umowę na podstawie ustaleń z rozmowy i wysłać ją drugiej stronie kilka dni przed sesją. Obie strony mają czas, żeby przeczytać zapisy i poprosić o zmiany. Podpis w dniu sesji, w pośpiechu, sprzyja nieporozumieniom. Przy sesjach umawianych przez baza fotomodelek warunki opisujecie już w zapytaniu, a umowę podpisujecie bezpośrednio między sobą.
Jeśli dopiero poznajesz zasady bezpłatnych sesji, zacznij od wpisu sesja TFP co to. A jeśli zdjęcia mają trafić do kampanii, umowa TFP nie wystarczy. Wtedy potrzebna jest umowa ze stawką i licencją, opisana na stronie modelka do reklamy.
Najważniejsze w skrócie
Umowa TFP nie musi być długa, ale musi być konkretna: liczba zdjęć, termin, miejsca publikacji, zgoda na wizerunek, licencja dla modelki i wykluczenie użycia komercyjnego bez osobnej zgody. Spiszcie ją przed sesją, podpiszcie oboje, a przy osobie niepełnoletniej także rodzic.